Potężna eksplozja. Nie żyje ok. 40 osób

1
Syria

Dramatyczna wiadomość obiega właśnie świat. W wyniku potężnej eksplozji życie straciło 39 cywili. Wśród zabitych jest 12 dzieci. Owładnięta wojną Syria stała się miejscem kolejnej tragedii.

W miejscowości Sarmada, która leży na terenie prowincji Idlib (północno-zachodnie rejony Syrii) eksplodował skład z bronią. Niespodziewany wybuchł pochłonął 39 osób.

Syria: eksplozja pochłonęła 39 cywili, w tym 12 dzieci

W wyniku eksplozji zawaliły się dwa budynki. Przyczyna wybuchu póki co nie jest znana. Informacje na temat tragedii podało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka.

– Ratownicy z organizacji pomocowej Białe Hełmy, która ratuje rannych w ogarniętej wojną Syrii na terenach kontrolowanych przez rebeliantów, pośpieszyli na miejsce eksplozji, gdzie pod gruzami szukali ocalałych – informuje AFP.

– Według dyrektora Obserwatorium Ramiego Abdela Rahmana magazyn z bronią znajdował się w budynku mieszkalnym w Sarmadzie. Budynek należał do handlarza bronią pracującego dla Hajat Tahrir asz-Szam (HTS), zbrojnego ugrupowania dżihadystycznego utworzonego przez dawną syryjską filię Al-Kaidy, która kontroluje większość prowincji Idlib – czytamy na łamach Onet.pl

Jak podaje lider Obserwatorium prawie wszystkie ofiary wybuchu to bliscy bojowników z organizacji HTS.

Syria jest obecnie jednym z najmniej bezpiecznych miejsc na świecie. Szczególnie te regiony państwa, które walczą z przywódcą i prezydentem tego państwa Baszszarem al-Asadem. Prowincja Idlib, na terenie której doszło do tej straszliwej eksplozji nie jest pod kontrolą głowy syryjskiego państwa.

Prowincję przejęli opozycjoniści

Trzy lata temu została przejęta przez opozycję. Jest jednak otoczona przez siły prezydenta Syrii. Większość jej terenów jest kontrolowane przez HTS. Pozostałe tereny są w rękach rebeliantów. Na tym terytorium działają także dżihadyści z państwa islamskiego.

Według jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego III wojna światowa ma zaczął się właśnie od Syrii, gdzie zdaniem wieszcza konflikt będzie narastał.

Oczy świata zwrócone są też na tereny Autonomii Palestyńskiej, gdzie armia Izraela krwawo tłumi powstania Palestyńczyków. Chociaż wiele mediów alarmuje o tym, co dzieje się w tych niebezpiecznych rejonach świata, organizacje międzynarodowe nie kwapią się, aby pomóc w zażegnaniu tych konfliktów.

Źródło: Onet.pl

Dominik Szczepanik

Dominik Szczepanik

Zastępca red. nacz. NewsWeb.pl
Napisz do autora: d.szczepanik@newsweb.pl

loading...

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here