Lewandowscy w żałobie. Tragiczna śmierć odebrała im bliską osobę

0
Robert Lewandowski

Robert Lewandowski oraz żona najlepszego polskiego piłkarza Anna są pogrążeni w żałobie. Wszystko za sprawą tragicznej śmierci bliskiego przyjaciela pary. Mężczyzna zginął w dramatycznych okolicznościach w wieku zaledwie 33 lat.

Wielkimi krokami zbliżają się mistrzostwa świata w piłce nożnej, które odbędą się w Rosji. Pierwszy mecz mundialu odbędzie się już 14 czerwca, kiedy to gospodarz turnieju zagra z Arabią Saudyjską. Polacy zmagania rozpoczną we wtorek 19 czerwca o godzinie 17:00 od meczu z Senegalem.

Robert Lewandowski szykuje się do mundialu

Obecnie nasza kadra przechodzi kluczową fazę przygotowań do mundialu. Na kilkanaście dni przed turniejem ważna jest koncentracja, być może wyciszenie się przed wielką imprezą, która z pewnością dostarczy emocji nie tylko kibicom, ale będzie również wielkim przeżyciem dla piłkarzy. Mistrzostwa świata odbywają się bowiem raz na 4 lata, a tym razem Polacy mają silny zespół i cały naród pokłada wielkie nadzieję w sukces reprezentacji.

Miejmy nadzieje, że te dni, które pozostały wystarczą Robertowi Lewandowskiemu, aby opłakać śmierć bliskiej osoby, która zapewne zostanie w sercu piłkarza do końca życia, a podczas pierwszego meczu piłkarz będzie już w pełni formy psychicznej oraz fizycznej.

Witold Kwieciński nie żyje

Przyjaciel rodziny Lewandowskich, który tragicznie zginął to Witold Kwieciński. Mężczyzna oraz żona polskiego snajpera mieli wspólną pasję, a mianowicie karate. Karateka miał wielki talent do tej dyscypliny i przynosił dumę kadrze narodowej.

Sportowiec święcił sukcesy nie tylko na podwórku krajowym, ale także zagranicą. Miał w swoim dorobku nie tylko tytuł mistrz Polski, ale również Europy oraz wicemistrzostwo świata.

33-latek miał całe życie przed sobą. Niestety przytrafił mu się śmiertelny wypadek. Mężczyzna postanowił polatać motoparalotnią, jednak podczas lotu stracił panowanie nad maszyną i spadł na ziemię. Witold Kwieciński zginął na miejscu.

Anna Lewandowska w rozpaczy

Śmiertelny wypadek sportowca był ciosem dla Anny Lewandowskiej, będącej bliską przyjaciółką karateki. „Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą” – napisała żona najlepszego polskiego piłkarza na Instagramie.

W stronę rodziny oraz bliskich Witolda Kwiecińskiego kierujemy szczere kondolencje.

 

 

Dominik Szczepanik

Dominik Szczepanik

Zastępca red. nacz. NewsWeb.pl
Napisz do autora: d.szczepanik@newsweb.pl

loading...

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here