Reprezentant Polski ujawnia całą prawdę. Naszą kadrę czeka KONIEC

4
reprezentacja Polski
twitter.com/Grzegorczyk_B

Reprezentacja Polski już niebawem wróci do kraju. W czwartek czeka nas jeszcze mecz z Japonią, w którym Polacy zagrają o honor. Później czeka ich trudne spotkanie z kibicami w Polsce, gdyż nastroje nad Wisłą po bolesnych przegranych są iście grobowe. Sprawę katastrofalnego mundialu Polaków podsumował były reprezentant Polski.

Nikt nie wątpi, że Polska nie zaprezentowała się na mundialu z dobrej strony. Po fenomenalnym wręcz Euro 2016 wyjście z grupy na mundialu miało być jedynie formalnością. Niestety, tak się nie stało.

W pierwszym meczu na imprezie Polacy dostali cięgi od Senegalu, a w kolejnym zmiażdżyła nas Kolumbia. Nie ma już żadnych nadziei na wyjście z grupy do fazy pucharowej. W narodzie narasta gorycz i poczucie porażki.

Głos postanowił zabrać były reprezentant Polski, Jacek Ziober. Piłkarz, który 46 razy występował w barwach biało-czerwonych nie ma dobrych wieści dla fanów polskiego futbolu.

– Odpadliśmy jako jeden z najsłabszych zespołów mistrzostw świata. Nie byliśmy przygotowani do tego turnieju pod żadnym względem – ocenił bez ogródek Ziober.

ZOBACZ TAKŻE: Nie tylko Polacy. Cały świat MIAŻDŻY Lewandowskiego

Reprezentacji Polski do demontażu

Ziober nie ma wątpliwości, że po krótkim i dobrym okresie polskiej reprezentacji, przyszedł czas na kubeł zimnej wody. Twierdzi, że nie da się łagodnie oceniać Polaków, a „ocena musi być surowa, bo nie ma żadnego usprawiedliwienia”.

– To był kubeł zimnej wody po niezłym okresie polskiej reprezentacji. Po takim występie na tak ważnym turnieju ocena musi być jednak surowa, bo nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tak fatalnej gry. Nie byliśmy przygotowani na te mistrzostwa pod żadnym względem – ocenił Ziober.

Były reprezentant nie wątpi także w to, że to koniec polskiej reprezentacji w takiej postaci, jaką znamy. Zdaniem piłkarza, do wymiany nadaje się Adam Nawałka, a także masa piłkarzy, którzy na mundialu nic nie wnieśli na boisku swoją grą. Podsumowuje, że nadszedł czas „zmiany warty”.

– Z Japonią robimy przegląd kadry. Wietrzymy szatnie, wpuszczamy rezerwowych, myślimy o Lidze Narodów i budujemy nowy zespół na eliminacje mistrzostw Europy. Myślę jednak, że już bez Adama Nawałki, bo on też się w tej kadrze wypalił. Minął też czas kilku jego „żołnierzy”, którzy tracą miejsca w swoich klubowych zespołach i nie zdali ważnego egzaminu. Nadchodzi czas zmiany warty, bo właśnie pewnie etap się kończy – podkreślił piłkarz.

źródło: niezalezna.pl

Przemek Terlecki

Przemek Terlecki

Dziennikarz NewsWeb.pl
Doświadczenie w Gazecie Fenestra i Radio Meteor.
Napisz do autora: p.terlecki@newsweb.pl

loading...

4 KOMENTARZE

  1. Niepotrzebnie, za dużo pokazaliśmy w meczu z Litwą
    Mecz był obszernie analizowany przez rywalizujące drużyny
    Nauczyli się od nas grać

    0

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here