Pożałowała. Półnaga modelka chciała odznaczyć muzułmańskiego sportowca

muzułmanin
Fot. Pixabay

Nagość kobiecego ciała i muzułmanin to nie jest najlepsze połączenie. Przekonała się o tym jedna z modelek, która została zaangażowana w rozdawanie medali dla sportowców.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdy nie fakt, że jednym z odznaczonych był wyznawca Islamu. Delikatnie mówiąc, przedstawiciele tej religii nie reagują zbyt entuzjastycznie, gdy widzą odsłonięte, ponętne kobiecie ciało.

Wszyscy kochają sport

Ludzie na całym świecie kochają sport i emocje z nim związane. Świadczy o tym chociażby gigantyczne zainteresowanie na wszystkich kontynentach zbliżającym się Mundialem czy starożytne powiedzenie „chleba i igrzysk”.

Oprawom sportowym bardzo często towarzyszą kuso ubrane „gorące laski”, które jeszcze podgrzewają atmosferę. Panie wręczające sportowcom współczesne „wieńce laurowe”, czyli medale same odznaczają się nienaganną sylwetką i idealnie wyrzeźbionym ciałem i jakkolwiek seksistowsko by to nie zabrzmiało „mają wszystko na swoim miejscu”. Takie są fakty.

Taka jest istota sportu, że wygrywa to co najlepsze. Dlatego honorowani są najlepsi przez najpiękniejszych lub najbogatszych, albo mających najwięcej władzy, a nie odwrotnie.

Muzułmanin w niezręcznej sytuacji

Nie zawsze jednak połączenie pani w bikini z dekoracją sportową jest udanym zabiegiem. Nie w przypadku gdy odznaczony ma być muzułmański sportowiec.

Koran nakazuje bowiem, żeby kobiety zakrywały swoje ciała przed wzrokiem mężczyzn. Wobec czego widok półnagiej hostessy był nie do zniesienia dla sportowca wyznającego Islam, którego wyzywająco ubrana, a raczej nieubrana pani miała odznaczyć.

Mężczyzna nie miał możliwości nakazać kobiecie, aby się ubrała, w związku z czym gdy podeszła do niego z medalem, ten zakrył twarz czapką, by nie widzieć jej ciała. Sytuacja zrobiła się wielce niezręczna, a kobieta z pewnością pożałowała, iż znalazła się w takim położeniu.

Chwileczkę...