Protest: Opozycja to ukrywa. PiS właśnie ujawnił całą prawdę

protest niepełnosprawnych suski

Początkowo opozycja temu zaprzeczała, teraz jednak wątpliwości zostały rozwiane. Wypowiedź szefa Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów Marka Suskiego jest jednoznaczna. Przeciwnicy władzy podsycający protestujących, którzy zasiedlili się w Sejmie spalą się ze wstydu.

Do tej pory opozycji negowała, że chce zbić kapitał polityczny na proteście okupacyjnym, zamieniającym Parlament w hotel dla roszczeniowców. Ostatnio jednak, jedna z protestujących matek wykrzyknęła w furii, w trakcie oficjalnej konferencji apel do Polaków, by nie głosowali na PiS.

Nie chcą PiS-u w samorządach

Po tych słowach maski opadły, okazało się bowiem, że marzeniem protestujących jest, aby żaden z przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości nie znalazł się w samorządzie.

Słowa te, po których nawet opozycja złapała się za głowę, były kompromitacją dla organizatorek protestu. Co ciekawe, panie nadal uważają, że ich akcja ma wydźwięk apolityczny.

Wątpliwości, co do tego, że protest ma polityczną inspirację nie ma za to polityk Prawa i Sprawiedliwości Marek Suski, który uważa, że za wszystkim stoi opozycja, która według ministra dostarcza instrukcje matkom zasiedlonym na sejmowym korytarzu.

Opozycja inspiruje protest

– Miejmy nadzieję, że ci, którzy inspirują te panie – a widzimy wyraźnie polityczną inspirację i instrukcje, bo tam codziennie niemalże przychodzą politycy opozycji – że przyjdzie opamiętanie – stwierdził polityk.

Marek Suski argumentuje, że Prawo i Sprawiedliwość już spełniło żądania kobiet. Panie jednak z jakiegoś powodu nie chcą przerwać protestu i w opinii ministra wymyślają i będą wymyślać nowe żądania w nieskończoność, tak aby okupacja Sejmu nigdy się nie skończyła.

– Rząd spełnił oczekiwania, żądania, z którymi panie przyszły: żądały podwyższenia renty socjalnej – to zostało przyjęte przez Sejm, żądały 500 zł na rehabilitację – jest ustawa, która nawet więcej daje na rehabilitację. Natomiast kiedy te żądania są spełnione, panie stawiają następne żądania. W ten sposób to chyba ten protest nigdy się nie zakończy, bo cokolwiek byśmy spełnili, to będą następne żądania – wyjaśnił szef Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów.

Zdaniem wielu Polaków, okupujące Sejm kobiety chcą zrobić wszystko, żeby wydłużyć protest do czasu, gdy w polskim parlamencie będzie miał miejsce szczyt NATO, żeby ośmieszyć Polskę na arenie międzynarodowej i przyczynić się do obalenia władzy, o czym tak otwarcie mówią podczas oficjalnych konferencji prasowych.

Źródło: fakty.interia.pl

Chwileczkę...