Żydzi chcą od Polski NIEWYOBRAŻALNEJ kwoty! Lepiej usiądźcie

W ostatnich miesiącach głośniej niż zwykle mówi się o roszczeniach żydowskich wytaczanych Polsce. Nasz rząd tupnął nogą w stronę środowisk żydowskich i samego Izraela, co wywołało ich jeszcze większą wściekłość.

Gdy mówimy o reparacjach i zadośćuczynieniach, jakie Niemcy mieliby wypłacić Polsce, mamy ku temu podstawy, których nikt nie ośmieli się negować. Natomiast Żydzi żądają teraz zwrotu terenów i nieruchomości, które po wojnie były istną ruiną.

ZOBACZ TEŻ: Szwedzi zdradzają, dlaczego migrują do Polski. „Ten kraj jest …

Żydzi chcą od Polaków fortuny

Polacy je odbudowali, w tym miejscu powstały urzędy i inne budynki publiczne. Dziś Żydzi chcą ten majątek odebrać, powołując się na często znikome pokrewieństwo z ludźmi żyjącymi w Polsce blisko stulecie temu.

„Super Express” dotarł do stanowiska Światowej Organizacji ds Restytucji Mienia Żydowskiego w sprawie tzw. dużej ustawy reprywatyzacyjnej! Żydzi mieszkający poza Polską oczekują poprawek pozwalających im na skorzystanie z odszkodowań.

Domagają się zwrotów w naturze lub rekompensat za utracone kamienice, a nawet lasy, pola czy nieruchomości przemysłowe. Ostatecznie może chodzić nawet o. bilion złotych.

Wszystko zaczęło się od ustawy, której projekt przedstawił w październiku 2017 r. wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Chodzi o dużą ustawę reprywatyzacyjną, która zakłada m.in. rekompensaty za utracone mienie. Szybko okazało się, że są zastrzeżenia do projektu płynące z zagranicy.

„SE” dotarł do raportu, który do resortu przysłała wspomniana organizacja żydowska. Po pierwsze, protestuje ona przeciwko temu, że ustawa dotyczy tylko obywateli Polski. Do tego organizacja żydowska sprzeciwia się wyłączeniu z ustawy nieruchomości rolnych, leśnych, przemysłowych czy brakowi ścieżki dochodzenia roszczeń za przejęcie firm rodzinnych. W sumie zgłoszono kilkanaście uwag – od przedłużenia terminów zgłaszania roszczeń, po szybszą ścieżkę formalną.

Chwileczkę...