Atakował Polaków. Teraz Trump nazwał go „kłamliwą, oślizłą gnidą”!

Słynny Polakożerca dostał mokrą szmatą w twarz! I to od samego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Donald Trump słynie z niewyparzonego języka, ale takiej wiązanki jeszcze z jego ust nie słyszeliśmy.

Trump bez cenzury

Nikogo już nie dziwi, że charyzmatyczny prezydent Stanów Zjednoczonych – oględnie mówiąc – nie używa dyplomatycznego języka. Mówi szczerze, słowami zrozumiałymi dla wszystkich. Dziś jednak szczególnie pojechał po bandzie.

Amerykański prezydent zamieścił dziś serię ostrych tweetów. Kierowane były do Jamesa Comeya, który jeszcze latem 2017 r. pełnił funkcję szefa FBI. Trump nie rozstał się z Comeyem w najlepszej atmosferze.

Były szef FBI w 2015 r. posądził Polaków o udział w holokauście. Szybko dowiedziono, że jego słowa o Polakach-mordercach wynikały z braku wiedzy i ignorancji. Stanowczo upierał się jednak, że nie przeprosi. Dyrektor FBI komentował, że nie przeprosi, ponieważ „nie powiedział, że Polska jest odpowiedzialna”.

Już wtedy mieliśmy okazję się przekonać, jak bezrefleksyjnym i zacietrzewionym w swoich przekonaniach człowiekiem jest Comey. Pewnie dlatego Donald Trump nazwał go dzisiaj „kłamliwą, oślizłą gnidą”. Ale o co konkretnie poszło?

Prezydent USA Donald Trump nazwał w piątek byłego szefa FBI Jamesa Comeya „kłamliwą, oślizłą gnidą”, którą miał „wielki zaszczyt zwolnić”. Comey, zdymisjonowany w trakcie nadzorowania śledztwa w sprawie Russiagate, promuje w mediach swoją książkę na ten temat.

Donald Trump wściekł się m.in. z powodu mającej się niebawem ukazać książki Comeya, w której były szef FBI porównuje styl rządzenia prezydenta do „pożaru lasu” i przedstawia Trumpa jako egocentryka oraz kompulsywnego kłamcę – relacjonuje „WP”.

James Comey jest sprawdzonym AUTOREM PRZECIEKÓW I KŁAMCĄ. Prawie każdy w Waszyngtonie myślał, że należało go zwolnić, za jego fatalną pracę, aż został, w rzeczy samej, zwolniony – napisał Trump.

Jest słabą kłamliwą oślizłą gnidą, która była, jak dowiedziono, fatalnym dyrektorem FBI. To, jak poprowadził sprawę Hilary Clinton i wydarzenia, które temu towarzyszyły zostaną zapamiętane jako najgorzej wykonana robota w historii. Zwolnienie Comeya było dla mnie wielkim zaszczytem – dodał prezydent w kolejnym wpisie.

Chwileczkę...