Tusk powróci by odebrać Polakom 500 plus?

W wywiadzie dla „Tygodnika Powszechnego” Tusk jasno wypowiedział się o sankcjach, które otrzyma Polska. W obecnej wypowiedzi były premier pokusił się, by opisać swoje życzenia dotyczące losów Polski i jej najbiedniejszych obywateli.

Faktem jest, że dofinansowanie w postaci 500 plus podniosło poziom życia Polaków. Coraz więcej rodzin może pozwolić sobie na edukację dzieci na uczelniach wyższych. To jeden z postulatów dobrej zmiany dzięki, której PiS rośnie w sondażach.

Donald Tusk w wywiadzie stwierdził: Gdybyście mnie pytali o mój pożądany scenariusz, to wolałbym, żeby w ciągu tych dwóch lat, nawet bez mojego udziału, doszło do zmiany politycznej, która na nowo zakorzeni Polskę w Unii i jednocześnie zdoła wymazać ze zbiorowej europejskiej pamięci wszystko to, z czym niestety zaczyna się dziś kojarzyć nasz kraj pod rządami PiS. A przy okazji uwolni polską politykę od ciężaru długotrwałego konfliktu, którego sam jestem jednym z biegunów – stwierdził i dodał, że nawet gdyby mógł, nie wybiera się na emeryturę.

Poza odmową pójścia na emeryturę, były premier jasno określa swoje stanowisko wobec 500 plus: To dotyczy również 500 plus. Hamletyzowanie opozycji, czyli co zrobić z tym programem, jest groźną pułapką. Ten dylemat musi być unieważniony, bo nie można się dłużej spierać, czy to dobra, czy zła decyzja. Na koniec dodał, że problem 500 plus „trzeba zdjąć z afisza”.

Tusk chciał zrobić z Polski drugą Irlandię, leczy gdy statek zaczął tonąć kapitan szybko się ulotnił i powrócił, by na nowo zatopić powstającą z kolan Polskę. Lecz nie wie, że teraz Polacy nie nabiorą się znowu, by płynąć w stronę zachodzącego irlandzkiego słońca.

Julia Olszewska

Julia Olszewska

Napisz do autorki: julia.olszewska@newsweb.pl

JAK TO SKOMENTUJESZ?