Oto prawda! Dziennikarz ujawnia, kto i dlaczego wydał wyrok śmierci na Leppera

Śmierć Andrzeja Leppera latem 2011 roku wstrząsnęła Polską. Choć wszystkie media III RP niemal od razu podały, że lider Samoobrony popełnił samobójstwo, to dziś ta wersja wydarzeń zupełnie nie jest prawdopodobna. 

Czy Andrzej Lepper targnął się na własne życie? Nie. Czy ktoś „pomógł mu” odejść z tego świata? Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że tak. 

Politycy lewicowo-liberalni nie potrafią uzasadnić swojej wersji, ale i tak podtrzymują, że Andrzej Lepper popełnił samobójstwo. 

Dlaczego to robią? Bo w sprawie chodzi o gazowy przekręt stulecia, za który „beknąć” powinna śmietanka towarzyska z PO i SLD. Sprawę objaśnia dziennikarz śledczy Wojciech Sumliński. 

Kto chciał śmierci szefa Samoobrony, a raczej – komu jego zniknięcie było na rękę? Sumliński nie ma wątpliwości, że nagła, tajemnicza – rzekomo samobójcza – śmierć Leppera miała związek z tym, że stanowił ogromne zagrożenie m.in. dla urzędującego wówczas premiera.

Andrzej Lepper funkcjonował w bardzo niebezpiecznym świecie. Dysponował głęboką wiedzą, przez co stanowił niebezpieczeństwo dla ludzi takich jak Waldemar Pawlak, Leszek Miller, Donald Tusk czy Bronisław Komorowski – przyznał Sumliński.

Waldemar Pawlak, Leszek Miller, Donald Tusk i inni, to bohaterowie tak zwanego „gazowego przekrętu stulecia”, czyli kontraktu gazowego z Rosją, który wciąż jeszcze obowiązuje. Płacimy za niego kilka miliardów złotych rocznie więcej, niż jakikolwiek inny kraj europejski. Andrzej Lepper miał na ten temat dokumenty, a nawet pewne nagrania. Chciał podjąć bardzo niebezpieczną grę, w której chciał się nimi posłużyć – dodał dziennikarz.

Przypomnę tylko, że najbliższy współpracownik Andrzeja Leppera – Janusz Maksymiuk – był jednym z założycieli fundacji Pro Civili – mówi Sumliński. Pojawiały się głosy, że to on mógł przekazać wyżej wymienionym panom informacje o dokumentach, jakie posiada Andrzej Lepper. Ponadto nieoficjalnie mówiono, że Lepper posiadał też informacje na temat katastrofy smoleńskiej, które miały obciążać prominentnych polityków PO, w tym ówczesnego premiera Donalda Tuska.

Marcin Palion

Marcin Palion

Napisz do autora: marcin.palion@newsweb.pl

JAK TO SKOMENTUJESZ?