Czołowy duński polityk postawił na nogi całą Brukselę! Tą jedną zapowiedzią

Brukselscy urzędnicy nie wyrabiają na zakrętach w unijnych gmachach. Cały misterny plan nakreślony lata temu sypie się jak domek z kart, a wszystko to znów zapoczątkowała „ta przeklęta Polska”.

Podmianka cywilizacji w Europie z „białych” na muzułmanów miała przebiegać łatwo, szybko i płynnie. Jednak gdy sprzeciwiła się Polska, do racjonalnych wniosków zaczęły dochodzić też inne państwa.

M.in. Węgry czy Austria, a i Włosi mają już dość szturmowania swoich wybrzeży przez nielegalnych przybyszów. Coraz więcej pojawia też inicjatyw spod znaku „exit”, jak PolExit, ItaExit, Czexit etc. 

Jednak mało kto spodziewał się nadchodzącego buntu jednego z państw nordyckich, które nie słyną przecież z niechęci do imigrantów, a wręcz przeciwnie – skłaniają się ku chorobliwemu multikulturalizmowi. 

Jeden z czołowych duńskich polityków zaproponował właśnie rozwiązanie, które bez cienia wątpliwości zszokuje proimigracyjnych polityków w Brukseli czy Berlinie. Marcus Knuth, europoseł z Kopenhagi, zaproponował masowe deportacje uchodźców i imigrantów. Jednak nie stopniowe, „step by step”, bo takie propozycje padały już mnóstwo razy. On mówi wprost: trzeba deportować wszystkich! 

Knuth, polityk rządzącej Partii Liberalnej (Venstre), powiedział, że wszyscy uchodźcy, którym przyznano azyl w Danii, powinni powrócić do kraju pochodzenia, niezależnie od tego, czy już zasymilowali się w Danii. Zmiany przepisów domaga się nacjonalistyczna Duńska Partia Ludowa w zamian za wspieranie cięć podatkowych. Nowe przepisy zapewnią uchodźcom czasowy azyl, co oznacza, że będą oni odsyłani do kraju ojczystego, gdy zakończy się tam niebezpieczeństwo. Obowiązywać będzie też odmowa łączenia rodzin.

ZOBACZ TEŻ: W Sztokholmie zwariowali?! Ta decyzja rządu Szwecji dosłownie likwiduje ten kraj!

Europoseł Knuth twierdzi, że „uchodźcy stanowią ekonomiczne obciążenie dla Danii”. Będą teraz stopniowo pozbawiani przywilejów, które pomagały im na stałe osiedlać się w Danii. Duńczycy to kolejny rząd, który stanowczo zmienia politykę migracyjną i stara się odzyskać swoją jednolitość etniczną.

Chwileczkę...