Morawiecki człowiekiem Tuska? Ostre słowa byłego premiera

Najnowsze zmiany w rządzie z broszek na garnitury nie schodzą z ust Polaków. Rezygnacja Beaty Szydło i powołanie Mateusza Morawieckiego są gorącym tematem w całej Europie. Wszyscy czekali aby były premier zdementował plotki o Morawieckim, który rzekomo miał być „Człowiekiem Tuska”

Mocne słowa Przewodniczącego Rady Europejskiej odnoszące się do rządów Beaty Szydło zabrzmiały w programie „Fakty po faktach”. Falom krytyki nie było końca. Mocna ocena:

– „Skomplikowana sytuacja” Polski w UE i na Zachodzie nie jest zasługą pani premier Beaty Szydło. Jeśli mówimy o atmosferze konfliktu, drastycznej różnicy zdań, nieporozumieniach między rządem w Warszawie a Europą praktycznie w całości, to autorem nie jest Beata Szydło. Była wykonawcą i to dość lojalnym, zaleceń, których autorem był prezes PiS Jarosław Kaczyński i partia. My czekamy na nowego premiera Morawieckiego w Brukseli. Spotkamy się podczas posiedzenia Rady Europejskiej. Dobrze byłoby, aby wraz z nowym premierem pojawił się rzetelny znak o zmianie nastawienia do Europy – powiedział były premier

Donald Tusk odniósł się również do plotek, które krążą wokół osoby Morawieckiego. Przyszłemu premierowi zarzuca się pracę dla Platformy Obywatelskiej:

– Pogłoski, że człowiek Tuska został premierem, są przesadzone. Mateusz Morawiecki był członkiem mojej Rady Gospodarczej, przesadą jest stwierdzenie, że był moim doradcą. Radę organizował Jan Krzysztof Bielecki. Nie ulega wątpliwości, że liberalne nastawienie gospodarcze i pewne gesty prozachodnie mogą świadczyć, że jakaś intencja poprawy relacji za tą zmianą się czai – Tusk dementując te doniesienia ułatwił pracę przyszłemu premierowi i zawiesił białą flagę. Czysta karta to dużo w dzisiejszych czasach.

Donald Tusk odpowiedział również na słowa Andrzeja Dudy, który określił, że jest mu smutno z powodu odstąpienia Beaty Szydło od władzy: – Wolałbym, żeby politycy w Polsce, którzy mają formalną władzę, wyrażali nie tylko swoje nastroje, ale respektowali normy konstytucyjne i korzystali ze swoich uprawnień i kompetencji – zapowiada się gorący okres w polskiej polityce. Czy będzie powtórka z rozrywki z zeszłych świąt? W tym roku również nie przewidujemy śniegu, gdyż temperatura w sejmie wciąż wzrasta.

Julia Olszewska

Julia Olszewska

Napisz do autorki: julia.olszewska@newsweb.pl

JAK TO SKOMENTUJESZ?