A jednak Tusk pozazdrościł Kaczyńskiemu. Burza w Internecie!

Atlas kotów czytany przez Jarosława Kaczyńskiego w czasie obrad sejmu podbił serca internautów. Nie od dziś wiadomo, że Prezes jest zwolennikiem kotów. Odpowiedź Donalda Tuska w tej sprawie jest zaskakująca.

Wspominany atlas z autografem został sprzedany za 25300zł. Jak twettuje Beata Mazurek: „koty łączą ponad podziałami. Jakie to piękne. Dziękuje Panie Prezesie za dzisiejszy atlas kotów (…)”

Czyżby Donald Tusk pozazdrościł Kaczyńskiemu ciepłych słów od rodaków? Sytuacja z książką stała się motorem dobrych zmian w kierunku ratowania zwierząt, na co Tusk odpowiedział na Twitterze.

Wczoraj Przewodniczący Rady Europejskiej wrzucił zdjęcie ze swoim psem z podpisem Szeryf, zostaw panów w sieci…”.

Z kolei w swoim wcześniejszym wpisie Tusk przestrzegał, że polityka Prawa i Sprawiedliwości wygląda mu na sterowaną z Moskwy. Pisał wtedy: „Zbyt podobne, by spać spokojnie”. Internauci nie pozostali dłużni.

Od dawna wiadomo, że walka polityczna obu panów wygląda jak sytuacja psa z kotem.

Czyżby Donald Tusk chciał pokazać, że również posiada empatię do zwierząt i liczył na przychylne komentarze, czy może ostrzega, iż ma za sobą obrońcę, który pogoni wszystkie sejmowe koty?

Julia Olszewska

Julia Olszewska

Napisz do autorki: julia.olszewska@newsweb.pl

JAK TO SKOMENTUJESZ?