TEMAT WRACA. Trzy osoby przeżyły katastrofę? Poseł PiS nie ma wątpliwości!

Wraca bardzo ciekawa kwestia, o której już w pierwszych dniach po katastrofie smoleńskiej mówili politycy Prawa i Sprawiedliwości. Czy ktoś przeżył upadek rządowego Tu-154M 10 kwietnia 2010 r.? Jeśli tak, to co stało się później? Jeden z posłów PiS nie ma wątpliwości, że 10 kwietnia 7 lat temu nie było przypadku.

Odważna teza, którą stawia dziś poseł PiS Andrzej Melak, już w pierwszych dniach – a nawet godzinach – po tragedii była na poważnie brana pod uwagę. Po sieci krążyły nawet krótkie klipy z miejsca katastrofy, na których słychać było strzały.

A jest pan pewien, że trzy osoby nie przeżyły katastrofy smoleńskiej, bo ja nie?! Słyszałem reporterów, którzy byli na miejscu zdarzenia, i mówili, że trzy osoby przeżyły. Polski wywiad powinien to zbadać – stwierdził w wywiadzie z „Rzeczpospolitą” poseł PiS, Andrzej Melak.

Katastrofa smoleńska nie była nieszczęśliwym wypadkiem. To mógł być zamach! – powiedział Andrzej Melak na łamach „Rzeczpospolitej”. Na pytanie o dowody stwierdził: – Już godzinę po katastrofie polska strona wykluczyła zamach i winą obarczyła pilotów, co przez lata było powtarzane. To było nienormalne i w tym kierunku szło śledztwo. To nie mógł być normalny wypadek – stwierdził poseł PiS.

Liberalna opozycja zasiadająca w Parlamencie kpi z domysłów polityków Prawa i Sprawiedliwości, jak i z samej katastrofy. Faktem jest jednak, że ponad 7 lat po tragedii, wiemy o jej przebiegu zdecydowanie za mało.

Marcin Palion

Marcin Palion

Napisz do autora: marcin.palion@newsweb.pl

JAK TO SKOMENTUJESZ?