To zmienia wszystko! Tuska nie chroni nawet immunitet. GIGANTYCZNA afera wyszła na jaw

To przełomowy moment w planie Jarosława Kaczyńskiego, który chce na dobre wyeliminować Donalda Tuska z polskiej polityki, poprzez osadzenie go w zakładzie karnym. Wychodzą na jaw fakty, które totalnie pogrążają byłego premiera.

Donald Tusk był premierem Polski w latach 2007-2014, najdłużej w III RP. Podczas sprawowania władzy przez Platformę Obywatelską opinia publiczna dowiedziała się o dziesiątkach afer – nikogo jednak nie skazano.

Teraz rządzi Prawo i Sprawiedliwość, a to oznacza, że politycy z PO i PSL nie mogą spać spokojnie. Kolejne „trupy z szafy” sypią się lawinowo, a tym razem okazuje się, że były premier mógł… brać udział w okradaniu Skarbu Państwa! 

Z 56,9 mld zł w 2008 r. do 85 mld zł w 2014 r.! Oto jak za rządów PO rosły kwoty wyłudzeń z podatków! „Super Express” dotarł do raportu byłego wiceministra finansów prof. Witolda Modzelewskiego, który o lawinowo rosnących zwrotach informował rząd PO, któremu przewodził Tusk. Ale ówczesny wiceminister finansów Janusz Cichoń nazwał opracowanie „tendencyjnym, cynicznym i obraźliwym”.

Prof. Modzelewski jest autorem ustawy o VAT i dawnym wiceministrem finansów. Funkcję tę sprawował latach 1992-1996. Zapewne nie chciał nawet dopuszczać myśli, że podatek będzie rodził tak nie wypobrażalną patologię. Zwłaszcza za rządów PO-PSL, w latach 2008-2014. Dlatego Modzelewski laten 2014 roku przekazał swój raport o wyłudzeniach VAT do Ministerstwa Finansów, którym kierował Mateusz Szczurek, mianowany przez Donalda Tuska, a jego zastępcą był m.in. Janusz Cichoń.

W rzeczonym raporcie Modzelewski informował o przerażającej skali patologii wyłudzeń podatkowych. „Niemoc w zwalczaniu wyłudzeń tych podatków może zostać przełamana w wyniku działań organów ścigania prowadzących śledztwa w kierunku wykrycia przestępstw prania brudnych pieniędzy” – sugerował w opracowaniu.

Sygnał został jednak zlekceważony, zresztą jak wiele innych. Co więcej, spotkał się z krytyką wiceministra finansów Janusza Cichonia. „W przedstawionej (…) >analizie< używa się sformułowań cynicznych i wręcz obraźliwych, wskazujących na brak obiektywizmu (.) Zaprezentowany materiał nie zasługuje na miano raportu" – brzmiał fragment odpowiedzi Cichonia. – Przykre, że PO nie podjęła debaty nad problemem. Rząd PO musiał wiedzieć o takich zwrotach podatkowych! I nie zapaliła im się czerwona lampka?! – mówi w rozmowie z „SE” zdumiony prof. Modzelewski. – To nieprawda, że nie zajmowaliśmy się problemem. Problem wyłudzeń z VAT to nie tylko problem Polski. Rosną one na całym świecie – twierdzi Janusz Cichoń, dziś poseł PO.

Taka ignorancja byłego premiera i jego ministrów może zostać zakwalifikowana jako działanie na szkodę państwa. Za to z kolei grozi Trybunał Stanu, a przed nim nie uchroni Tuska nawet europejski immunitet.

Angelika Heller

Angelika Heller

Napisz do autora: aheller@newsweb.pl

JAK TO SKOMENTUJESZ?