Polski poseł pozamiatał towarzystwo! Szczególnie zszokowani byli Niemcy – WIDEO

RADA EUROPY. Niemały szok przeżyli zachodni dygnitarze – szczególnie delegaci z Niemiec – gdy poseł Prawa i Sprawiedliwości wygarnął m.in. Angeli Merkel to, co czuje wiele krajów Europy środkowo-wschodniej, ale często boją się o tym otwarcie mówić.

Ostatnimi czasy politycy z Polski przecierają szlaki. Nie mają już kompleksów przed mówieniem do zachodnich przywódców wprost, bo ton dyplomatyczny dawno już nie działa.

Dominik Tarczyński z Prawa i Sprawiedliwości słynie z ostrego języka i spontanicznego wypowiadania (jak również twittowania!) swoich myśli – nawet jeśli dla wielu są one kontrowersyjne. A podwójne standardy Brukseli i Berlinowi poseł Tarczyński wypomniał tak:

„Angela Merkel nie miała prawa podjąć decyzji o tym, aby przyjąć nielegalnych imigrantów bez zgody parlamentu. Taką zgodę wydała, łamiąc tym samym konstytucję i prawo. RE wielokrotnie zajmowała się kornikiem drukarzem oraz innymi elementami „zagrażającymi” demokracji w Polsce, a nie zajmowała się tak ważnymi decyzjami, jakie podjęła Angela Merkel i jej rząd, które zaważyły o życiu wielu Europejczyków. Chciałbym, aby przedstawiciele rządu niemieckiego wytłumaczyli, dlaczego złamali prawo niemieckie, europejskie i konstytucję. To jest bardzo ważne ze względu na śmierci, które zostały dokonane przez nielegalnych imigrantów, nazywanych uchodźcami”. Polak zapytał też, dlaczego europejskie instytucje zajmują się wycinką drzew w Polsce, a nie stanem wyjątkowym we Francji, burdach w Katalonii czy mordami i gwałtami, których tzw. uchodźcy dopuszczają się na zachodzie.

O tym, że rozporządzenie Angeli Merkel ws. masowego przyjmowania w granice UE imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu łamie europejskie prawo, zrobiło się głośno po niedawnej publikacji „Die Welt”. Gazeta poinformowała o powstaniu specjalnej komisji w Bundestagu, przed którą prawdopodobnie tłumaczyć się będzie kanclerz Angela Merkel.

Marcin Palion

Marcin Palion

Napisz do autora: marcin.palion@newsweb.pl

JAK TO SKOMENTUJESZ?