Sikorski znów szokuje. Te słowa o Powstańcach są nie do wybaczenia!

Były szef dyplomacji w rządzie PO-PSL, Radosław Sikorski, wywołał prawdziwą burzę swoimi słowami o walczących za Rzeczpospolitą. Aprobaty wobec wypowiedzi polityka związanego z Platformą Obywatelską nie ukrywa m.in. „Gazeta Wyborcza”, która zaznacza, że jest on rzekomo koneserem i znawcą historii Polski.

Wszystko zaczęło się od tego, że prowadzony przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych twitterowy profil Historia Dyplomacji przypomniał 220. rocznicę urodzin Piotra Wysockiego, przywódcy podchorążych, którzy zainicjowali powstanie listopadowe w nocy z 29 na 30 listopada 1830 roku.

Sikorski powstańców, którzy chcieli wyrwać Polskę z kajdan zaborców, nazwał „garstką gówniarzy”. – Garstka gówniarzy, mordujac generałów, wywołała awanturę, która doprowadziła do śmierci i zsyłki tysięcy. I co z tego, że ‚chcieli dobrze’? – pisze pogardliwie były minister spraw zagranicznych.

Niezależnie od tego, co polityk sądzi o tym czy innym powstaniu, to nazywanie oddających życie za Ojczyznę Polaków „garstką gówniarzy”, jest wybitnie nie na miejscu. Przypomnijmy, że to niepierwsza taka wypowiedź Sikorskiego w kontekście polskiej historii (Zobacz też: Sikorski: Banda polskich skurwysynów paliła Żydów żywcem. Były szef MSZ takie słowa…).

Radosław Sikorski jest jednym z wielu po stronie lewicowo-liberalnej, którzy promują pogląd, że właściwie każde powstanie w historii Polski było niepotrzebne i głupie (bo w sumie po co przeciwstawiać się zaborcom). Ponadto były minister z ramienia PO uważa, że Żołnierze Wyklęci to mordercy, a dzisiejsi Narodowcy to godni pogardy faszyści. A może to przez takie poglądy ministrów, rząd PO-PSL miał takie zapędy ku uległości wobec sąsiednich państw?

NewsWeb.pl

NewsWeb.pl

Napisz do nas: redakcja@newsweb.pl

JAK TO SKOMENTUJESZ?