Bruksela stawia Polsce opresyjne, ostateczne ultimatum! Przydały się rady Budki

Kilkanaście dni temu wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka radził na łamach niemieckiego „Die Zeit”, że nieposłusznej Polsce należy postawić ultimatum. Jak poradził, tak Bruksela zrobiła.

Dziś w Brukseli zapadła decyzja. Komisja do spraw migracji oznajmiła wprost, że stawia trzem krajom Europy środkowo-wschodniej ostateczne ultimatum. Rządy Polski, Czech i Węgier mają wywiązać się „obowiązku” przyjęcia do swoich krajów imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu.

Unijny komisarz ds. migracji Dimitris Awramopulos zagroził dziś, że jeśli Polska, Czechy i Węgry nie zaczną wykonywać decyzji o relokacji uchodźców w najbliższych tygodniach, Komisja Europejska rozważy skierowanie sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Premier Beata Szydło twierdzi, że stanowisko Polski ws. uchodźców pozostaje niezmienne, a bezpieczeństwo Polek i Polaków jest dla jej rządu najwyższym priorytetem. Bruksela jednak nie ma zamiaru odpuścić.

Drzwi są wciąż otwarte, powinniśmy przekonać wszystkie kraje członkowskie, żeby wywiązały się ze swoich zobowiązań. Państwa muszą pokazać solidarność teraz. (…) Jeśli kraje, które nie przyjęły ani jednej osoby, albo od dłuższego czasu nie wykonały żadnych działań w tym kierunku, nie zrobią nic w nadchodzących tygodniach, będziemy rozważać ostatni krok w procedurze, aby skierować sprawę do Trybunału – podkreślił komisarz.

Kilka tygodni temu Bruksela rozpoczęła przeciwko Polsce drugi etap postępowania o naruszenie unijnego prawa. Jak powiedział komisarz, jeśli Polska nie przyjmie w najbliższym czasie uciekinierów z obozów w Grecji i we Włoszech, Komisja przejdzie do trzeciego etapu postępowania i wyśle pozew do unijnego Trybunału.

Angelika Heller

Angelika Heller

Napisz do autora: aheller@newsweb.pl

JAK TO SKOMENTUJESZ?