Premier Szydło nie pozostawia złudzeń: Nigdy nie zgodzę się na wpuszczenie imigrantów!

Premier Beata Szydło była gościem specjalnego wydania programu „W punkt” w Telewizji Republika przeprowadzanego w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Szefowa polskiego rządu poruszyła wiele tematów, w tym jeden z najgorętszych – czyli ciągłą presję Komisji Europejskiej na nasz kraj w związku z odmową relokacji islamskich imigrantów. Premier Szydło powiedziała, że nie zgodzi się na na przyjęcie przybyszów z Afryki i Bliskiego Wschodu i nie zmienią tego groźby Brukseli. Beata Szydło poruszyła również temat reformy wymiaru sprawiedliwości mówiąc, że rządowi zależy na realnej reformie a nie kosmetycznych zmianach.

Mówiąc o sprawie relokacji islamskich imigrantów premier powiedziała, że najważniejsze jest bezpieczeństwo Polaków i to jest głównym powodem odmowy udziału w systemie relokacji forsowanej przez Komisję Europejską. Szydło dodała, że polityka imigracyjna leży w gestii rządów poszczególnych państw a nie urzędników KE:

Polski rząd pod moim kierownictwem nigdy nie zgodzi się na przyjęcie i narzucenie sobie kwot relokacji. Nigdy nie zgodzimy się na przyjęcie (…) migrantów. Dla nas najważniejsze jest bezpieczeństwo. (…) Polityka migracyjna jest wewnętrzną sprawą krajów członkowskich i nikt nie może jej nam narzucać.

Beata Szydło dodała, że politycy innych krajów europejskich w kuluarowych rozmowach przyznają Polsce i Węgrom rację w kwestii polityki migracyjnej, ale nie są w stanie podjąć podobnych działań. Według szefowej polskiego rządu taka postawa jest spowodowana skrępowaniem poprawnością polityczną oraz ucieczką przed przyznaniem się do własnych błędów:

Pozostałe kraje kraje członkowskie Unii Europejskiej zbytnio ulegają poprawności politycznej. Myślę, że jest to też wyraz bezradności, braku pomysłu aby odwrócić to, co sami spowodowali.

Premier Beata Szydło odniosła się również do reform wymiaru sprawiedliwości i podkreśliła, że jej rządowi zależy na realnych zmianach w polskim sądownictwie. Szefowa polskiego rządu podkreśliła, że wprowadzanie kosmetycznych poprawek, w praktyce nie zmieniających nic, nie wchodzi w grę i nie ma mowy o pozorowanych działaniach:

Nie będzie sensu wprowadzenia reformy sądownictwa, jeżeli to nie będzie dogłębna reforma. Myślę, że próba wprowadzenia reformy, która byłaby przypudrowaniem, lekkim tylko liftingiem tego, co jest w tej chwili, byłaby niezrozumiała dla ludzi.

Premier Szydło zaznaczyła, że reforma sądownictwa musi zawierać wprowadzenie demokratyzacji i nowych ludzi do polskich sądów, a także organów umożliwiających kontrolę i dyscyplinowanie sędziów:

Po pierwsze to powinna być oczywiście demokratyzacja sądownictwa, po drugie muszą do sądownictwa, do systemu wejść nowi ludzie, dobrze przygotowani, dobrze wykształceni, bez balastu przeszłości. Wreszcie musi być stworzony system, który będzie dyscyplinował sędziów, który będzie w skuteczny sposób wyciągał konsekwencje i wnioski wobec tych sędziów, którzy łamią zasady funkcjonowania, którzy dopuszczają się niegodnych czy niecnych czynów.

Zdecydowane stanowisko premier Szydło w sprawie odmowy przyjęcia islamskich imigrantów wyrażone racjonalnie, spokojnie i poparte klarownymi argumentami pokazuje, że postawa polskiego rządu w tej sprawie jest jak najbardziej słuszna. Cieszy dalsza chęć zdecydowanych i głębokich reform wymiaru sprawiedliwości i fakt, że rząd nie zgodzi się na pozorowane działania, ale wiele zależy od stanowiska prezydenta Andrzeja Dudy. Postawa Beaty Szydło pokazuje, że wyrosła na pełnoprawnego gracza na polskiej scenie politycznej i jej rola wbrew pojawiającym się opiniom w niechętnych mediach, jest bardzo silna.

Jakub Surowiec

Jakub Surowiec

Dziennikarz NewsWeb.pl
Napisz do autora: jakub.surowiec@newsweb.pl

JAK TO SKOMENTUJESZ?