Rzepliński obraża ministra Jakiego. Hejt na poziomie Tomasza Lisa

Były prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński, najwidoczniej uważa siebie za wyrocznię. Przewodząc przez wiele lat TK nabrał takiej pychy, jaką trudno opisać słowami. 

Rzepliński odniósł się do stwierdzenia wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego, że sytuacja, w której minister sprawiedliwości decyduje o tym, którzy sędziowie Sądu Najwyższego pozostaną na stanowiskach, to stan przejściowy, bo później sędziów wybrać miałby nowa Krajowa Rada Sądownictwa.

Okres przejściowy to jest po wojnie – podkreślił Rzepliński. – Mieliśmy wojnę jakąś w Polsce? Zginęło 6 mln Polaków? Nie? To nawet komuniści nie spieszyli się tak – komentował były prezes TK.

Jak dodał, w jego oczach Patryk Jaki „jest nikim”. Zarzuca wiceministrowi sprawiedliwości brak kompetencji. Tak chamskie wypowiedzi nie są godne jeszcze kilka miesięcy temu czynnego prezesa Trybunału Konstytucyjnego.

Pan Jaki nie ma żadnej, żadnej, żadnej kompetencji do oceniania jakości sądownictwa w Polsce – stwierdził Rzepliński. – Z tego punktu widzenia jest nikim… laikiem, który otrzymał nieproporcjonalną władzę i licencję na gadanie, czego żywnie zapragnie na każdy temat na który się wypowiada – mówił na antenie Polsat News Andrzej Rzepliński.

NewsWeb.pl
NewsWeb.pl
Napisz do nas: redakcja@newsweb.pl
JAK TO SKOMENTUJESZ?
POLUB NAS, BY WIEDZIEĆ WIĘCEJ!