ZAMACH STANU w planach opozycji! Wszyscy w PO dostali takie SMS-y. Mobilizacja też w Nowoczesnej

W partiach opozycyjnych pełna mobilizacja przed przyszłotygodniowym posiedzeniem Sejmu. PO i Nowoczesna nie wykluczają scenariusza z grudnia ubiegłego roku, kiedy przez kilka tygodni blokowały salę plenarną Sejmu. Teraz polityczna bitwa może być jeszcze ostrzejsza.

Posłowie PO otrzymali dziś SMS, w którym proszeni są o 100 proc. frekwencję podczas przyszłotygodniowego posiedzenia Sejmu. Grzegorz Schetyna nie wyklucza kolejnej blokady sali plenarnej Sejmu. Pełna mobilizacja obowiązywać ma też w Nowoczesnej.

W poniedziałek zarówno PO i Nowoczesna spotkają się na zorganizowanym w Sejmie wysłuchaniu publicznym projektu ustawy autorstwa PiS, który ma dokonać rewolucyjnych zmian w Sądzie Najwyższym.

Posłowie PO otrzymali dziś SMS: „Uwaga! W związku z aktualną sytuacją polityczną proszę wszystkich o obecność w Sejmie w poniedziałek (17.07) od godz. 11.00 i 100 proc. frekwencję w czasie całego 46. posiedzenia Sejmu oraz nieplanowania wyjazdów zagranicznych. /-/ S. Neumann”.

Przypomnijmy, że elit prawniczych politycy totalnej opozycji mają za zadanie bronić jeszcze bardziej zaciekle, niż przywilejów emerytowanych esbeków. Wielu przewiduje, że powtórka z grudnia może mieć zdwojoną siłę, a politycy PO i .N zrobią wszystko, by wywołać w Sejmie i wokół niego takie zamieszki, które doprowadziłyby do dymisji rządu.

WIĘCEJ poniżej
Chwileczkę...

Już od miesięcy politycy związani z opozycją coraz śmielej zapowiadają, że siłowe odsunięcie PiS od władzy byłoby wskazane. Bronisław Komorowski, były prezydent, stwierdził na spotkaniu z KOD-em, że „czasem trzeba walić dechą w łeb”. Radosław Sikorski już dawno chciał „dożynać watahę”, z kolei Stefan Niesiołowski stwierdził, że tylko polski Majdan i tylko milion ludzi na ulicach może odsunąć PiS od władzy. O konieczności doprowadzenia do przedwczesnych wyborów od dawna mówili też Grzegorz Schetyna i Ryszard Petru.

NewsWeb.pl
NewsWeb.pl
Napisz do nas: redakcja@newsweb.pl
JAK TO SKOMENTUJESZ?