Featured Polska i Polacy Wiadomości 

Odpowiedzą za rozróby przed Wawelem? Prezes PiS zakasa rękawy!

Udostępnij ten artykuł znajomym!

Za każdym razem, gdy Jarosław Kaczyński odwiedza swojego śp. brata na krakowskim Wawelu, miejscowi kodziarze, zwolennicy totalnej opozycji i zwykli chuligani, wrzeszczą jak opętani, tarasują wjazd i kładą się na jezdni.

Najpierw usiłują dorwać się do samochodu prezesa PiS, rzucają różnymi przedmiotami, prezentują agresywne transparenty, a później mają pretensje, że Kaczyński przyjeżdża z ochroną.


Poważnie rozważam możliwość wytoczenia procesów cywilnych tym, którzy ograniczają moje prawa do odwiedzania grobu brata na Wawelu – powiedział Jarosław Kaczyński. – Ci ludzie powinni ponieść odpowiedzialność cywilną i zapłacić koszty ochrony – dodał prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Ja naprawdę poważnie rozważam w tej chwili możliwość wytoczenia procesów cywilnych tym, którzy tam funkcjonują. Z tego powodu, że ktoś narusza moje elementarne prawo. Ja mam prawo – tak jak każdy zresztą pojechać na Wawel, tam jest grób mojego brata (…). Nikt nie ma prawa ograniczać niczyjego prawa (…) do poruszania się – a to jest ograniczane i trzeba tutaj pomocy policji, żeby móc się tam dostać – powiedział prezes PiS w wywiadzie dla TVP Info.

Ci ludzie powinni ponieść za to odpowiedzialność cywilną i powinni, według mnie, także zapłacić za koszty ochrony policyjnej – dodał.

Opozycja zarzuca Jarosławowi Kaczyńskiemu, że “boi się zwykłych ludzi”, stąd jego ochrona. Tak naprawdę ci ludzie, którzy blokują wawel to garstka rozjuszonych fanatyków czerpiąca informacje z “Gazety Wyborczej” i TVN. Ludzie, którzy Kaczyńskiego nienawidzą, bo jest niewysokiego wzrostu i “denerwująco mlaska”, gdy się wypowiada.

NewsWeb.pl
NewsWeb.pl
Napisz do nas: redakcja@newsweb.pl
JAK TO SKOMENTUJESZ? ⇓



POLUB NAS, BY WIEDZIEĆ WIĘCEJ!

POLECAMY

UDOSTĘPNIEŃ