Szef „SE”: To gwałt na Polsce! Tusk narzuca rodakom wolę Niemców

Donald Tusk najpierw nie pomagał Polsce swoją pracą w Brukseli, później szkodził, a teraz jawnie jej zagroził, że jeśli nasz rząd nie przyjmie na terytorium RP dziesiątek tys. imigrantów islamskich, to Polska zostanie ukarana.

Słowa byłego premiera Polski, obecnie przewodniczącego Rady Europejskiej wzbudziły w naszym kraju niesamowite emocje. Prounijni fanatycy Platformy Obywatelskiej wykrzyczeli gromkie „hurrraaa!” ciesząc się, że Polska zostanie dosłownie zmuszona do „europejskiej solidarności”. Z kolei konserwatywni sympatycy PiS i środowisk narodowych są oburzeni.

Oto mieniący się wzorem wszelkich „demokratycznych” cnót unijni urzędnicy, mówiący o ważnej roli Suwerena, za wszelką cenę chcą upchnąć kolanem do poszczególnych państw ustalone „kwoty” uchodźców. Chcą przymusowo wysłać do krajów, które tego nie chcą, ludzi, którzy nie chcą być w tych krajach (m.in. w Polsce, na Węgrzech i w Czechach).

Sprawę komentują niemal wszyscy, ale wpis, który zamieścił na Twitterze redaktor naczelny „Super Expressu” Sławomir Jastrzębowski, wybrzmiał naprawdę celnie i cieszy się aprobatą chyba na całej prawicy.

WIĘCEJ poniżej
Chwileczkę...

Szef popularnego dziennika antydemokratyczne działania Unii i Komisji Europejskiej, a w przypadku Tuska – zdradzieckie – nazwał gwałtem na Polsce.

Przypomnijmy wtorkowe słowa człowieka, który był premierem naszego kraju przez 7 lat, a który w tej chwil „załatwia” nam kary i sankcje, które mogą pogrążyć państwo polskie.

Jeśli polski rząd będzie zdecydowany, jako jeden z dwóch, trzech w Europie, nie uczestniczyć w solidarnym poddziale obowiązków w sprawie uchodźców, będzie się to wiązało z konsekwencjami. Takie są zasady w Europie – oznajmił Donald Tusk.

Zarówno Tusk, jak i pozostali unijni dygnitarze, mówi o „wspólnej odpowiedzialności”. Szkoda tylko, że wszyscy mają ponosić odpowiedzialność za chorą politykę Niemiec i Francji.

NewsWeb.pl
NewsWeb.pl
Napisz do nas: redakcja@newsweb.pl
JAK TO SKOMENTUJESZ?