Europa i świat Featured Polska i Polacy Wiadomości 

Bezczelność! Niemiecka prasa OBRAŻA prezydenta Polski!

Niemcy nie mają już żadnych hamulców w – oględnie mówiąc – niezbyt dyplomatycznym krytykowaniu Polski i jej rządu. A przecież to Prawu i Sprawiedliwości zarzuca się fatalną dyplomację i przeróżne faux-pas… 

Zarówno niemieccy politycy, jak i dziennikarze, nie mają oporów przed nikczemnymi, chamskimi wręcz atakami na polski rząd i narzucaniem odbiorcom swojego poglądu na sprawę.


Dziś największy niemiecki dziennik “Frankfurter Allgemeine Zeitung” nazwał prezydenta RP Andrzeja Dudę “sługą” i “marionetką”, która próbuje się usamodzielnić. Od razu nasuwa się pytanie, co by się działo, gdyby to czołowe media polskie używały równie pejoratywnych określeń wobec niemieckiej głowy państwa.

Niemcy nie szczędzą również złośliwości wobec Jarosława Kaczyńskiego. O prezesie Prawa i Sprawiedliwości “Frankfurter Allgemeine Zeitung” pisze “potężny szef”, najpewniej nawiązując do porównań do Kim Dzong Una. Niemiecki dziennik ochoczo cytują na “jedynkach” niemieckie media w Polsce – m.in. Fakt czy Onet.

“Prezydent Duda przez długi czas uważany był za sługę potężnego szefa partii Kaczyńskiego. Teraz emancypuje się i blokuje centralne pomysły swojego pana” – pisze Frankfurter Allgemeine Zeitung (FAZ).

Zdaniem warszawskiego korespondenta FAZ Konrada Schullera, pod koniec drugiego roku urzędowania Andrzeja Dudy “dzieje się z nim coś dziwnego”. “Nagle nie jest on już tylko miły. Nagle pojawia się – rzadko, ale jednak – na jego ustach słowo »nie« i czasem wygląda to prawie tak, jakby rzeczywiście robił to, co chce. Jakby sznurki, którymi Kaczyński steruje swoimi marionetkami, poplątały się” – pisze FAZ.

„Od czasu przejęcia dwa lata temu władzy przez patriotyczno-klerykalną prawicę Duda podpisywał ochoczo właściwie wszystko to, co zepchnęło Polskę na peryferie Europy. Wspierał ujednolicenie publicznych mediów, odmówił zaakceptowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego legalnie wybranych przez poprzedni liberalny parlament, a zamiast tego zaprzysiągł podczas upiornej akcji nocnej listę kandydatów zastępczych, przedłożoną mu na jesieni 2015 roku przez Kaczyńskiego. Potem popierał wszystkie ustawy, za pomocą których prawica opanowała polski TK” – pisze Schuller.

Z każdym kolejnym dniem dekomunizacji Polski, wprowadzania proobywatelskich zmian i rozbijania “nadzwyczajnej kasty”, czyli środowiska całkowicie bezkarnych elit prawniczych przez konserwatywny rząd PiS, niemieckie i inne neoliberalne media zachodu, atakują Warszawę coraz agresywniej. Co na to ci, którzy twierdzili, że wydawcy o niemieckim kapitale w Polsce są obiektywni i nie usiłują wpływać nas sytuację polityczną.

Przypomnijmy, że media niemieckie masowo korzystały ze spreparowanych materiałów ukazujących rzekomą pacyfikację protestujących w Warszawie w grudniu ubiegłego roku. Wówczas między innymi mężczyzna, który położył się na ulicy do ujęcia, przedstawiany był jako “ofiara reżimu Kaczyńskiego”.

SKOMENTUJ PONIŻEJ
loading...
POLUB NAS, BY WIEDZIEĆ WIĘCEJ!

POLECAMY