BERLIN. “Jeden obraz bywa wart tysiąca słów”

Nikt nie ma wątpliwości, że wczoraj wieczorem w Berlinie wydarzyła się straszna tragedia. Życie stracił m.in. nasz rodak, którego ciężarówka została później uprowadzona, kilkanaście osób zginęło, a kilkadziesiąt zostało rannych.

Teraz świat obiega wymowny obrazek przedstawiający przerażonego niemieckiego reportera relacjonującego to, co stało się i dzieje w Berlinie, a w tle … no właśnie – już nieco mniej przerażonego przechodnia o bliskowschodnich rysach, z zarostem charakterystycznym dla muzułmanów.

Mężczyzna rozmawiający przez telefon w miejscu, gdzie kilka chwil wcześniej rozpędzona ciężarówka dosłownie miażdżyła kilkadziesiąt osób, uśmiechał się od ucha do ucha, jakby wręcz celebrował masakrę na jarmarku bożonarodzeniowym.

C0G9kthW8AAXFBy

Internauci często komentują to zdjęcia twierdząc, że fotografia ta – nawet bez opisu – sama przez się obrazuje sytuację na zachodzie Europy.

“Jeden obraz bywa wart tysiąca słów” – napisał na twitterze Rafał Ziemkiewicz.

KLIKNIJ I ZOBACZ WIĘCEJ >

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ