Chalidow wygwizdany w Gdańsku! Reprezentant Polski stracił sympatię kibiców

Reprezentant Polski Mamed Chalidow obronił mistrzowski pas federacji KSW, ale stoczył najsłabszą walkę ostatnich lat, za co został wygwizdany przez publiczność w Ergo Arenie. Swoją walkę przegrał natomiast Mariusz Pudzianowski. Ponadto polscy kibice zapewne pamiętają o dość odważnie wygłaszanych przez Chalidowa opiniach na temat przyjęcia do naszego kraju muzułmańskich imigrantów.

Większości prawicowego społeczeństwa bardzo nie podobało się, że muzułmanin, który do Polski uciekł lata temu z ogarniętej wojną Czeczenii “mówi nam, co mamy robić we własnym kraju”. Do tego doszła słaba postawa sportowa i pierwsza tak wyraźna “porażka” od lat.

W marcu o Polakach mówił, że są nietolerancyjni i nie ma w nich współczucia oraz że trzeba się otworzyć na tzw. uchodźców. Bronił też Islamu mówiąc, że to religia pokoju, a ludzie nie giną w imię Allaha.

Porażka w cudzysłowie, bo werdykt sędziów uznano za skandalicznie niesprawiedliwy. Niemal wszyscy oglądający walkę uznali, że pas powinien znaleźć się w posiadaniu Aziza Karaoglu. Tak się jednak nie stało i wygraną przypisano Mamedowi.

Walka ta – jak wspominamy wyżej – miała podtekst polityczny. Zdecydowanie przeciwne przyjmowaniu imigrantów społeczeństwo od wielu miesięcy ma Chalidowowi za złe, że ten w taki sposób udziela się w temacie, w którym – zdaniem wielu – jako przybysz ze Wschodu nie powinien.

– Powiem tak – dziękuję wam mimo wszystko za te gwizdy. To była najcięższa walka w moim życiu. Nie wiem czy wygrałem. Taką decyzję podjęli sędziowie – ocenił pojedynek Chalidow.

W internetowych dyskusjach już kilka tygodni temu fani Konfrontacji Sztuk Walki zapowiadali bojkot występu uwielbianego do niedawna Chalidowa.

Dodaj komentarz poniżej ⇩



loading...

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ