Tusk: Przed prawicowcami należy się bronić. Trzeba zatrzymać marsz radykałów; od Polski do Hiszpanii

Podczas odbywającej się w Rzymie konferencji dotyczącej przyszłości UE, szefowie unijnych instytucji mówili o konieczności odzyskania zaufania obywateli państw członkowskich oraz potrzebie podjęcia działań mających na celu zatrzymanie „radykalizmów”.

Stojący na czele Komisji Europejskiej, Jean-Claude Juncker podkreślił, że aktualnie wielu Europejczyków utożsamia się z Unią Europejską tylko wtedy, kiedy może na tym skorzystać, natomiast w przypadku, gdy trzeba coś od siebie dać, pojawiają się zarzuty wobec projektu integracyjnego. Juncker określił takie osoby mianem „Europejczyków na pół etatu”.

Donald Tusk, przewodniczący Rady Europejskiej powiedział, że głównym obowiązkiem unijnych instytucji jest obrona Europy. Były premier Polski miał na myśli przede wszystkim kryzys migracyjny. – Nie powinniśmy w tej kwestii stosować żadnych uproszczeń – stwierdził Tusk dodając, że dotyczy to głównie nowych państw członkowskich, które są negatywnie nastawione do kwestii przyjmowania uchodźców i wprowadzenia wspólnych zasad polityki migracyjnej. – Z powodu braku doświadczenia, kraje Europy Wschodniej podchodzą do sprawy napływu migrantów czasem w bardzo irytujący sposób – ocenił.

Nie chodzi o to, by stać się prawicowymi populistami, ale żeby się przed nimi bronić. Trzeba zatrzymać marsz radykałów; od Polski do Hiszpanii, od Skandynawii do Włoch – apelował szef Rady Europejskiej dodając, że „jesteśmy nadal i będziemy przez najbliższe sto lat rodziną opartą na grupach krajów, narodów, zachowań”. – Europa jest pluralistyczna w dobrym i złym znaczeniu tego słowa – podsumował Donald Tusk.

NewsWeb.pl
NewsWeb.pl
Napisz do nas: redakcja@newsweb.pl
JAK TO SKOMENTUJESZ?
POLUB NAS, BY WIEDZIEĆ WIĘCEJ!